Szwajcarzy
Chociaż Szwajcaria jest obecnie jednym z najbogatszych krajów świata, przez większą część swoich dziejów to niewielkie, pozbawione dostępu do morza państwo należało do najbiedniejszych. Nie miało bogactw naturalnych, dlatego młodzi ludzie wyjeżdżali do pracy za granicę, często służąc jako najemni żołnierze. Powiedzenie: "nie marnuj, to nie będziesz potrzebował", stało się cechą narodową. Szwajcarzy, niechętnie sięgający do portfela, skrupulatni i troszczący się o środowisko, należą do najbardziej sumiennych narodów świata. Nie dziwi więc, że dobrze zarządzają bankami, hotelami, koleją, jak również produkcją zegarków i realizowaniem projektów technicznych.
Przekleństwo stereotypów
Szwajcarzy nadal cierpią, ponieważ inne kraje postrzegają ich albo jako bezimiennych bankierów w szarych garniturach, albo brodatych rolników w staroświeckich krótkich spodniach. Chociaż przykłady ilustrujące te utarte poglądy istnieją, w rzeczywistości ludność tego państwa jest zaskakująco zróżnicowana. Wystarczy choćby zdać sobie sprawę z niezliczonych regionalnych dialektów. Kraj przeżył wiele wewnętrznych niepokojów, a kobiety otrzymały prawo do głosowania dopiero w 1971 r. Każdy kanton nie tylko dysponuje uprawnieniami do nakładania podatków, lecz także ma własne szkoły, policję i sądy. Na niższym poziomie znajduje się 3 tys. wspólnot, z których każda posiada przywilej decydowania o wszystkim, od usług komunalnych do dni wolnych od pracy i utrzymania dróg. Ważniejsze decyzje podejmuje się zawsze w referendach. To rozwiązanie budzi w Szwajcarach dyskretnie okazywaną dumę. Z drugiej strony miejscowi rzadko wyrażają się pochlebnie o ludziach mieszkających po drugiej stronie wzgórza lub częściej - góry.